9 lutego 2014

..w białych rękawiczkach

Cześć, mam na imię tanya i jestem nieuleczalnie naiwna. Po czterdziestu jeden latach i jedenastu dniach życia, rychło w czas i bez gwarancji zapamiętania, nauczyłam się, że myślenie, iż ludzie zachowają się przyzwoicie tylko dlatego, że są ludźmi, świadczy jednie o skretynieniu wyznawcy takich teorii. W imię swoich celów, w imię realizacji zaplanowanych skrupulatnie gierek, w imię nieskażonej życzliwością złośliwości ludzie potrafią wykopać przed cudzym nosem dołek, z którego po wpadnięciu weń czubek głowy nie wystaje, potrafią przysypać równo piaskiem i udeptać naruszoną ziemię tak, że nikt się nie zorientuje, iż dwadzieścia centymetrów niżej dogorywa naiwność. Ot, takie tam skurwysyństwo w białych rękawiczkach.
--
Wybaczycie, ale nie odpowiem na ewentualne komentarze. Nie teraz.

30 komentarzy:

  1. Pomilczę więc....

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety tak to właśnie jest. ja już się nauczyłam że człowiek człowiekowi wilkiem. choć romantyzm jeszcze się we mnie tli. głoopia jestem.

    OdpowiedzUsuń
  3. generalnie sporo z nas daje się kopać w dupę więc nie jesteś osamotniona ...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się tego nauczyłam dawno...
    no, ale ja starsza jestem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcale nie nowość. Mamy to zapisane gdzieś tam, w mózgu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem jak pocieszyć, ale nie trać wiary we wszystkich ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko się zgadza, ale nie sądzę iż by to był czyn w białych rękawiczkach. Tacy ludzie mają ręce ubłocone ponad łokcie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przykro mi. Chociaż nie wiem, czy bardziej z twojego powodu, czy po prostu dlatego, że masz rację.

    OdpowiedzUsuń
  9. Co racja, to racja... Trzymaj się...

    OdpowiedzUsuń
  10. taka ludzka natura... 3maj się Tanyu :) pamiętaj,że dla mnie zawsze byłaś/jesteś wzorem do naśladowania :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, dzięki :)
      Nie mogłam tego nie skomentować!

      Usuń
  11. I tam, myślisz, że tak Ci zostanie na stałe?;-) Wiara w ludzi wraca nieproszona. Ale to chyba dobrze.
    Przecież wiesz, że tacy są. A jednak wierzyłaś w nich. Tego skreślam, ale w innych i tak wierzę, póki nie skreślę, po milionach tłumaczeń ich w swoich oczach.
    W sumie nie chciałabym nie wierzyć w ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  12. w białych i alabastrowych rzekłabym......

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak to za każdym razem dziwi, że tak jest, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  14. czlowiek pochodzi od malpy i czasami jak malpa sie zachowuje (nie obrazajac malp oczywiscie)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, Ty naiwna tanyu, kiedy Ty dorośniesz? Żyjesz tu i teraz, więc powinnaś poznać się na ludziach.
    Buziaczki bez wykopywania dołków, a już, broń Boże, skakania po nich;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Może problem leży w tym, że każdy ma inną definicję "porządnego zachowania".

    OdpowiedzUsuń
  17. Widze, ze nie jestem sama. Sciskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiesz, kiedy (zamienić na jeśli) będziesz chciała. Niestety, za taką naiwność musi się zapłacić. Chciałoby się napisać "takie czasy", ale chyba zawsze tak było.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na głupców nie ma lekarstwa, Taniu. Niestety. Pozdrawiam :) Maya

    OdpowiedzUsuń
  20. Tanyu, weź się w garść, szkoda nerwów, bo mogą się jeszcze przydać.
    Buziaczki prawie wiosenne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, już jestem wzięta w garść, ale czasu brak: w niedzielę lecimy na tydzień do Bułgarii :)

      Usuń
  21. I to ubrane w białe rękawiczki najbardziej zaskakuje i boli. Bo do jawnego człowiek jest w pewien sposób przygotowany, oswojony i potrafi się obronić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Człowiek bez względu na wiek może okazać się naiwny. Ale to nie tyle on ma problem, co ten kto dołki kopie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj
    Rozumiem Cię po części, też przechodzę w pracy "piekło", po raz kolejny...tylko ja jestem coraz słabsza :(
    Pozdrawiam, głowa do góry

    OdpowiedzUsuń
  24. Tos mi w tej naiwności siostra. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Posiadaczy białych rękawiczek zdepczą inni posiadacze innych białych rękawiczek, a Ty masz kręgosłup moralny i w odpowiedniej chwili nie zawahasz się go użyć!
    PS. zeżarło mi poprzedni komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wiem co się stało, ale jestem z Tobą. Wspieram Cię z całych sił!

    OdpowiedzUsuń